• 11lipca
    Categories: Święta Comments: 0

    W koncu nadszedl ten dzien. Az sie nie moglam doczekac. W tym roku jakos wszystko mialo byc odwrotnie. Niecierpliwilam sie strasznie, ale nie dlatego, ze chcialam zobaczyc jakie prezenty dostane ja. Mnie interesowala reakcja Janka, gdy rozpakuje swój prezent. Po raz pierwszy moglam bowiem podarowac mu cos bardzo wartosciowego i cennego. Nie jakis glupi perfum, albo cieply sweterek. Wycieczka do Australi. To mial byc hit tych swiat. Dzien niestety tak sie wlekl. Normalnie co roku tez jakos specjalnie w tym dniu czas nie ucieka zbyt szybko. Ale w tym roku to juz kompletna przesada. Chodzilam cala poddenerwowana. Janek myslal, ze nie umie sie poprostu doczekac prezentów. Z jednej strony mial absolutnie racje, ale z drugiej nie tak calkiem do konca. Janie umiala sie doczekac jego miny, podczas gdy bedzie czytal, ze jedziemy do Australi. Powoli szykowalismy kolecje i czekalismy na pierwsza gwiazdke. Tak juz tylko minuty dzielily nas od jeszcze nie calkiem pustych talerzy i momentu, w którym mielismy rozpakowac prezenty.

  • 05maja
    Categories: Zadowolenie Comments: 0

    Boje sie tylko czy ten pomysl spodoba sie mojemu mezowi. Wiem, ze zawsze interesowala go Australia. Jego wielkim marzeniem bylo kiedys przeprowadzenie sie gdzies do jakiegos miasteczka na obrzezach Australi. W sumie nie wiem czemu od jakiegos czasu Janek wogóle o tym nie wspomina. Mysle, ze on dobrze wie, ze ja pewnie bym sie czula strasznie osamotniona tak daleko bez rodziny i znajomych. Dla mnie taka przeprowadzka byla by prawie jak koniec swiata. Wprawdzie umie jezyk, ale nie potrafie tak jak Janek zawierac szybko nowe znajomosci i przystosowywac sie do tak wielkich zmian. I mysle, ze Janek zna mnie bardzo dobrze i dlatego wlasnie na dobre zrezygnowal z planów i marzen o Australi. Nie wiem dlaczego tak sie boje tych zmian, ale nic za to poradzic nie moge. Mam nadzieje, ze ten maly wypad do Australi sprawi Jankowi wiele przyjemnosci. Ja mam zamiar poleciec z nim. Bede miala okazje zobaczyc jak tam wogóle jest. Jacy sa ludzie, miasta, pogoda. Moze i ja dam sie kiedys przekonac na przeprowadzke.

  • 12lutego
    Categories: w Niemczech Comments: 0

    Otóz ostatnio, przed jakims miesiacem bylam u mojej siostry na krótkim urlopie w Niemczech. Gdy moja siostra byla w pracy, ja z nudów ogladalam telewizje. Iw ten wlasnie sposób wpadlam na trop, jak sprawic najblizszej osobie niesamowity prezent niezaleznie od okazji. Fakt, ze swieta Bozego Narodzenia zblizaja sie nieublaganie, postanowilam wykorzystac te informacje juz przy tej okazji. Istnieje bowiem co najmniej w Niemczech strona internetowa, na której mozna kupic niezapomniane wrazenia. Zamiast pary skarpetek, albo nieuzytecznego sprzetu do golenia, mozna dac mozliwosc lotu helikopterem, albo skoku ze spadochronen. Mysle, ze to super pomysl. Szkoda, ze w Polsce jeszcze nikt na to nie wpadl, ale mysle, ze pomysl szybko przesiaknie na polski rynek. Ja wybralam mozliwosc nurkowania z delfinami w Australii. Troszke taka przyjemnosc kosztuje, ale z pewnoscia jest to warte tej sumki. Juz dawno nie podarowalam Jankowi nic konkretnego. Australia, wybrzeze i nurkowanie z delfinami. To wysmienity pomysl.

Recent Posts

150 bmw od orange - afrodyzjaki af - uszczelki silikonowe - Gadżety - Gry hazardowe - Noclegi nad morzem - klawiatury - Chłodnice - producent swetrów - angielski - Wczasy Egipt - Torty Weselne Warszawa - kredyty refinansowe - katowice info